Tak wiele z tego, co czujemy, przelewam na płótno. Dosłownie wylewam tam wszystko.
W mojej sztuce podchodzę ekspresjonistycznie. Każda niedoskonałość sprawia, że całość jest doskonała. Wszystkie emocje są na płótnie: w pociągnięciach pędzla, w rozpryskach farby, w zaciekach. To wszystko ma swój cel.
Traktuję sztukę jak kanał dla myśli i emocji. O prawdziwych sprawach.
Ludzie zbyt często boją się być sobą i po prostu żyć. Moja sztuka odsłania ich w sposób, który mam nadzieję zainspiruje ich, by pokochali siebie i pokochali samo bycie żywym.
Żyj na maksa. Pie*rzyć to, czemu nie? Nie pozwól, żeby ktoś mówił Ci, co możesz, a czego nie. Nie stawiaj sobie limitów. Kochaj siebie na tyle, by chcieć, żeby ten czas tutaj był najlepszym, jaki ktokolwiek kiedykolwiek widział.